Dziś posłuchałem sobie jak KluczyK z radiostrefy prowadził audycję było to miłe doznanie, tym razem trafiłem na kogoś kto potrafi nadawać.
Technicznie było go dobrze słychać jak czytał pozdrowienia to miało się ochotę ich słuchać – nie był to automat zgłoszeniowy. Tak jak trzeba na początku się przywitał a po audycji się pożegnał, dodał od siebie że będzie jeszcze przez określony czas osiągalny po audycji. W pozdrowieniach które przesłałem przemilczał informację o literówce którą maja na stronie ale i nie podziękował za pomoc w ulepszeniu ich stron
.

Możesz zostawić komentarz lub pytanie »